5 największych błędów w prowadzeniu Facebooka.

Widoczność Twojej firmy w sieci nie ogranicza się do Twojej strony www. Obecność na odpowiednich portalach społecznościowych jest bardzo ważna w budowaniu zaufania, świadomości marki i bazy potencjalnych klientów.

1. Brak regularnych postów.

Prowadzenie profilu na Facebooku jest rzeczą niezbędną. Nawet jeśli Twoja grupa docelowa nie znajduje się tam, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że osoba zainteresowana Twoimi usługami czy produktem, będzie chciała sprawdzić Twoją firmę.

Jeśli ostatni raz opublikowałeś posta na swoim Fanpage’u 6 miesięcy temu, to odwiedzający może pomyśleć, że firma już nie funkcjonuje. Nie odstraszaj niepotrzebnie klientów i opublikuj coś nowego chociaż raz w tygodniu, aby profil nie wyglądał na porzucony.

2. Za dużo postów

Według statystyk opublikowanych w 2018, na Facebooku jest stworzonych ponad 60 milionów profili biznesowych. Pomyśl, ile profili śledzi Twój odbiorca! Na moim prywatnym koncie sprawdziłam: polubionych profili: 1094, znajomi: 478. Podejrzewam, że u większości z Was te liczby są jeszcze większe. Powiedzmy, że nie wszystkie profile na naszym koncie są aktywne, podzielmy więc liczbę profili (załóżmy, że każdy postuje 1 post dziennie) przez 3. Daje nam to około 500 postów dziennie. A nie możemy zapomnieć o promowanych treściach, które dodatkowo (i niekiedy w pierwszej kolejności) pokazują się na naszej tablicy.

Dlaczego więc dużo postów to błąd? Pomyślisz: „skoro tyle jest tych postów, to im więcej ich opublikuję, tym większe prawdopodobieństwo, że któryś trafi do klienta” – błąd! Algorytmy Facebooka widzą dokładnie, kto spamuje i obcina mu zasięgi! Czy Ty chciałbyś widzieć 6 postów o podobnej tematyce od tej samej osoby z rzędu? Pewnie nie. Polecamy postować regularnie maksymalnie 1-2 dziennie (przy dwóch postach dziennie dobrze rozłożyć je w czasie). Pamiętaj, że liczy się jakość, a nie ilość 😊 Spędzając czas na publikowaniu dużej ilości postów, które mało kto zobaczy to marnowanie Twojego cennego czasu! A jak wiadomo czas, to pieniądz!

3. Brak spójności

Sprawdź kilka profili dużych firm – zdecydowana większość posiada posty pasujące do reszty materiałów marketingowych, z widocznym (ale nie za dużym!) logo lub dobrze rozpoznawalnym symbolem, stworzone na bazie szablonu (których może być kilka, w zależności od przekazywanej informacji), z dobrej jakości grafikami (koniecznie bez znaku wodnego biblioteki zdjęć).

Czy Twój profil tak wygląda? Jeśli dopiero zaczynasz i nie masz budżetu na zlecenie prowadzenia Twojego profilu firmie zewnętrznej, uzgodnij sam ze sobą szablon postów: trzymaj się konkretnej kolorystyki i czcionek, które pasują do Twojej firmy!

Pro Tip: grafiki udostępniane na Facebook’u powinny być kwadratowe! Dlaczego? Ten kształt wygląda dobrze zarówno na poziomych monitorach komputerów, jak i na pionowych ekranach smartfonów. Dodatkowo jest to na tyle uniwersalny rozmiar, że świetnie wpasuje się w inne portale społecznościowe jak Instagram czy LinkedIn.

4. Ciągła sprzedaż

Tak jak pisaliśmy na naszym blogu początku roku, 2019 to rok content marketingu – co to oznacza? Wartościowe treści to droga do sukcesu!

Stań się ekspertem w oczach potencjalnych klientów, a nie pukającym do drzwi akwizytorem. Ciekawe i wiele wnoszące posty zadziałają dużo lepiej niż ciągłe wciskanie ludziom promocji, ofert czy cenników. Nie mówimy jednak, by wykluczyć te elementy całkowicie. Polecamy przeplatać takie informacje z innymi postami. W okolicach Black Friday czy Boxing Day możemy ich dać nawet więcej niż zazwyczaj - oczywiście w granicach zdrowego rozsądku i naszych rad z podpunktu drugiego 😊.

5. Reklama na oślep

Facebook podsuwa Ci voucher na reklamę, masz trochę własnego budżetu na promowanie profilu czy postu? Nie ustawiaj reklamy bez planu. Facebook często zachęca do promowania postu „gdyż jest bardziej popularny niż inne Twoje posty!” – upewnij się, że proponowani odbiorcy pasują do Twojego profilu klienta.

Jeśli jednak ustawiasz reklamę sam, w Managerze Reklam, postaraj się zawęzić zainteresowania czy wiek – jeśli prowadzisz kafejkę i myślisz o reklamowaniu się w promieniu 2 km to czy pomyślałeś, do ilu dzieci trafi reklama? Ile osób w tej okolicy nie lubi kawy? Zwyczajnie nie chodzi do kawiarni? Wystarczy dodać do zainteresowań Starbucks czy Costę, by upewnić się, że osoba, która zobaczy reklamę faktycznie lubi i pija kawę na mieście.

Źle ustawiona reklama może nie przynieść Ci polubień od odpowiednich osób, a ponadto może być droższa niż ta ustawiona sprytnie i z pomysłem!


Jak widać, jest wiele rzeczy, o których trzeba pamiętać, prowadząc efektywnie profil biznesowy na Facebooku. Drobne poprawki mogą polepszyć Twój wizerunek w social media, jednocześnie małe błędy mogą niepotrzebnie pokrzyżować Ci plany.

Jeśli wolisz skupić się na prowadzeniu biznesu, a Fanpage zostawić specjalistom to sprawdź naszą ofertę tutaj!